założyłam, że przyjedziesz
od miesiąca na stole
chociaż zima, kwitną fiołki
wybiegniemy na śnieg, tacy nadzy
tak spadają tony białych igieł
założyłam,w tej sukience
nie pomylę dni
jeśli nie będziesz patrzył
w biegu
nigdy więcej się nie odwrócę
Styczeń 3rd, 2009
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
Wieczory które głaszczę
szerokim nurtem wpływają
pod świadomość
mojej dłoni w twojej kieszeni
Gęstniejesz chwilą
ułożeniem na wznak
wyprowadzamy z zakrętów
wpadające w poślizg słowa
Tej nocy naprawimy słabość
zawrotną prędkość
niedoskonałości ciał
Data powstania: 2008-12-14
Grudzień 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
Na przystanku po drugiej stronie ulicy
stał człowiek z wielkim parasolem
kiedy podeszłam
spojrzał tylko
i plunął
Odwróciłam się, bo
wysypały się piłki, ludzkie kości
niesione tam dokąd
ja nie zamierzam
Chciałam złapać
stary drewniany parasol
nie wytrzymałby tej siły
Kiedy odwracałam głowę
człowiek przesypywał się
obejmując zdrewniałym ramieniem
blondwłosą talię
Data powstania: 2008-10-14
Grudzień 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
Szybko w wilgotną noc
wychodzę, tam trzeba
zebrać całe ciepło
Na deszcz układać dłonie
kiedy spłynie i wydłuży palce
odzyskam przyczepność
Nie próbuj mnie zatrzymać
na mokrej ziemi
ukorzeniam się od nowa
Data powstania: 2008-08-02
Październik 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
Wiosna nie wstaje
wciąż przy nadziei
lato ostrzy
białe parasole
Jeśli mogę pomóc
odsunę
popatrz
przemarznięte liście
Ukryte owoce
kwaśno wrastają
w podniebienie
Data powstania: 2008-05-04
Październik 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
dni są wygładzone, bez znaków
szczególnie
zlepione końcem i początkiem
szkło odcina ludzi i miejsca
coraz częściej mówią za dużo, głosy
ścierają się z powietrzem
chciałabym nie słuchać
wykruszyć miesiące jak zasuszone liście
Data powstania: 2008-01-21
Październik 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
to istotne, że słyszymy
każdy szczegół ma wartość
dopiero wtedy
nie przerywaj
kiedy mówię, najwięcej
odkrywam
znów tak szybko wstajesz
wytrzymuję, w cieniu
najbezpieczniej
Data powstania: 2007-12-30
Październik 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
Wstaję pod słońce, łaskawie
nie w kratkę
krótko
tak będzie leniwie
Odkąd wschodzę
zachodzę w obecności
z tendencją do przesuszenia
Z czasem opadniemy
nie pamiętam
ile tego było w okolicy
Data powstania: 2006-07-19
Październik 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
wracam jak zwykle
chociaż chciałoby się gdzieś
pooddychać, powietrzem mniej gęstym
gdy weszłam bardziej
eliminujesz dźwięki pomiędzy
radio wyje
więc puszczam to mimo uszu
odłóżmy się na potem
patrzysz wymownie
tak kiedyś mnie głaskałeś
Data powstania: 2006-01-13
Październik 14th, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |
Czas unosi w powietrzu
rozpyla minuty
światło za oknem gaśnie na pstryknięcie
z szumiącego ekranu wyławiam dźwięk
Wstaję by nadać ostrość
zaprogramować kilka otaczających metrów
Dokąd idziesz, pytasz
pukając palcem w kineskop
idę bo odstaję od obrazów
Data powstania: 2005-12-13
Wrzesień 2nd, 2008
Categories: Wiersze autorki | Author: Ewa | Comments: Komentarze są wyłączone |